Samochód przyszłości z 2030 roku

Samochód przyszłości z 2030 roku

Świat nie stoi w miejscu. Tym bardziej samochody, których producenci snują koncepcje modeli przyszłości. Większość futurystycznych aut już teraz testowanych jest na drogach. Jak zatem będą wyglądały samochody w 2030 roku?

Poniedziałek rano. Wychodzę do pracy i jednym przyciskiem powiadamiam o tym dom, który sam – jak pracownik ochrony – pilnuje, aby alarm został uruchomiony, okna były zamknięte, a wszystkie zbędne urządzenia zostały wyłączone. Za pomocą smartfona steruję samochodem, wyjeżdżając nim na podjazd. Wsiadam. Auto wie, że jadę do pracy, więc ustawia odpowiednią muzykę, żeby nastawić mnie pozytywnie przed trudnym dniem. Dziś jednak wolę posłuchać informacji, więc komendą głosową włączam radio i wsłuchuję się w najświeższe wiadomości z 29 lipca 2030 roku. Zanim wyjadę system łączy się z Internetem i aktualizuje dane, dzięki czemu szybko analizuje sytuację na drodze i pokazuje mi swoje konkluzje na ekranie nawigacji.

 

Wyruszam. Lubię prowadzić, szczególnie korzystając z automatycznej skrzyni biegów. Czasem używam funkcji automatycznego pilota, ale tylko, gdy jestem zmęczony. Muszę przyznać, że to wygodna opcja – można powiedzieć, że auto samodzielnie zawozi właściciela w wybrane miejsce. Niebezpieczeństwo? Bzdura. Dzięki kamerom i specjalnemu systemowi reaguje szybciej niż człowiek, więc wypadki zdarzają się o wiele rzadziej. Nie zmienia to jednak faktu, że pakiety ubezpieczeniowe wciąż są wymagane i niezbędne, bo kiedy zatęsknimy za prowadzeniem pojazdu, chcemy być chronieni finansowo.

 

Do pracy zbliżam się w doskonałej atmosferze. Ciszę generowana przez silnik wodorowy stwarza warunki bardzo komfortowej jazdy, zwłaszcza wcześnie rano…

 

A gdyby tak…

 

Budzę się w poniedziałkowy poranek. Jest rok 2015. Sen zainspirował mnie do poszukiwania informacji na temat aut przyszłości, więc przy śniadaniu przeglądam artykuły motoryzacyjne na tablecie. A zatem czym będziemy jeździć za 15 lat?

 

W gruncie rzeczy przyszłość już się zaczęła. Najwięksi producenci samochodów nie tylko projektują obecnie modele zupełnie nowej generacji, ale również tworzą je i testują. Nie jest to absolutnie science fiction, tylko wyścig kreatywnej konkurencji. Firmy motoryzacyjne są bowiem świadome, że świat zmienia się bardzo szybko za sprawą multimediów oraz błyskawicznego adaptowania nowych technologii, więc rywalizacja na rynku samochodów już teraz wkomponowana jest w wizję przyszłości.

 

Dokąd jedziemy?

 

Pierwsze wrażenie zazwyczaj opiera się na wyglądzie. Wszystkie koncepcje przekonują, że samochód przyszłości będzie miał opływowy kształt, niezależnie od tego, czy auto będzie miało charakter sportowy czy rodzinny. Warto przyjrzeć się na przykład projektowi Audi Prologue.

 

Istotną zmianą będzie z pewnością silnik. Świat coraz bardziej zdaje sobie sprawę z negatywnych konsekwencji zanieczyszczania środowiska, dlatego z roku na rok będzie zwiększał się udział samochodów z silnikiem elektrycznym napędzanym wodorem. W wyniku tego na ulicach zrobi się ciszej, a powietrze w miastach będzie miało szansę stać się czystsze.

 

Udział nowoczesnych technologii będzie miał kluczowe znaczenie w samochodach w 2030 roku. Sterowanie głosem, ekrany dotykowe w wielu miejscach auta i dostęp do szybkiego Internetu to podstawa futurystycznych koncepcji. Największej rewolucji uświadczą sami kierowcy.

 

Samochody autonomiczne

 

Nie tylko wszystkie firmy motoryzacyjne dążą do stopniowego wyeliminowania odpowiedzialności spoczywającej na kierowcy w związku z prowadzeniem pojazdu, ale również producenci urządzeń elektronicznych. Rysuje się bardzo wyraźny nacisk na wygodę i bezpieczeństwo – pojazd z zainstalowanymi czujnikami i kamerami będzie reagował szybciej niż jakikolwiek człowiek. Niektóre koncepcje przewidują również możliwość obracania fotela kierowcy w stronę pasażerów – skoro już nie będzie musiał on koncentrować się na drodze, może bez przeszkód rozmawiać z pozostałymi. Będzie to więc przypominać podroż odbytą w przedziale pociągu – własnym przedziale, który pojedzie tam, gdzie zechcemy.

 

Zaletą takiego samochodu będzie również jego daleko idąca interaktywność – nie tylko zawiezie on nas w wyznaczone miejsce, kiedy my nie będziemy w stanie, na przykład po spożyciu przez nas alkoholu, ale również odbierze dzieci ze szkoły, oszczędzając nasz czas.

 

Zminimalizowanie czynnika ludzkiego w prowadzeniu samochodu powinno również ograniczyć ilość wypadków na drogach, a już z pewnością stanowić będzie możliwość wyeliminowania zagrożenia stwarzanego przez pijanych kierowców czy zmęczenie spowodowane długą podróżą.

 

Powrót do przyszłości

 

Wszystkie opisane koncepcje przechodzą właśnie bardzo zaawansowane testy, w ramach których część z samochodów przyszłości pojawia się na naszych drogach. Tymczasem już teraz w niektórych modelach możemy korzystać funkcji automatycznego parkowania, które jest namiastką specyfiki samochodów autonomicznych. Przyszłość dzieje się na naszych oczach.

Obrazek pobrano ze strony: www.audiworld.com. Link do wpisy z obrazkiem: http://www.audiworld.com/forums/a4-b6-platform-discussion-34/audi-rsq-concept-picture-inside-2325274/

Kategorie: Aktualności

O autorze

JK

Na łamach bloga Samochodowo.com.pl hobbystycznie pisze na temat szeroko pojętej motoryzacji, nowinek z rynku oraz udziela porada początkującym kierowcom w zakresie obowiązujących praw ruchu drogowego.

Skomentuj

Only registered users can comment.